teatr
Co się dzieje, kiedy Polska przestaje być krajem emigracji — a staje się krajem powrotu?
„E:/migranci” są przewrotnym sequelem kultowego dramatu Sławomira Mrożka. Tym razem nie obserwujemy Polaków uciekających do Ameryki, lecz wnuków tamtych emigrantów, którzy trafiają do mobilnej kapsuły asymilacyjnej. Jeden przyjechał z Chicago. Drugi – z Grodna. Obaj są Polakami. Obaj próbują udowodnić, że mają prawo tu zostać.
Nowa Polska nie przypomina już kraju z dramatów Mrożka. To nie biedny Wschód marzący o Zachodzie. To centrum świata, do którego wracają potomkowie dawnych emigrantów, uchodźców, wygnańców i tych, którzy kiedyś musieli wyjechać za chlebem.
Kapsuła, do której trafiają, staje się jednocześnie: mikromieszkaniem, granicą, ośrodkiem asymilacyjnym, miejscem pracy, kościołem, studiem livestreamowym i ostatnią formą wspólnoty. W świecie permanentnej relokacji i cyfrowego nadzoru bohaterowie uczą się nowej polskości: jak mówić, jak spać, jak pracować, jak kochać, jak zdać egzamin z bycia „u siebie”.
„E:/migranci” to opowieść o Europie po przesileniu. O samotności. O ekonomii strachu. O nowej religii internetu. I o społeczeństwie, które próbując ochronić własny raj, zaczyna budować jego regulamin.
Czy da się zbudować wspólny raj w świecie opartym na cudzym strachu, zmęczeniu i ucieczce?
Źródło: Narodowy Stary Teatr